Cytat: A można jakoś przeskoczyć na APN wap i z niego ciągnąc neta. Tu chyba nie ma limitów (?)
Można się też przełączyć na HSCSD i korzystać z prędkości 47 kbps. Bez limitów ! Tylko trzeba za każdą minutę płacić.
Prawda jest taka. Człowiek może walczyć z człowiekiem. Wszelkie maile masowe mogą zostać uwzglednione lub wylądują w folderze SP-AM. Skończy się na tym, że będzie na takie maile odpowiadał Stanisław Autoresponder - jak swego czasu w Erze przy okazji Bluconnect ("Informujemy, że PTC cały czas pracuje nad rozwojem infrastruktury i powiększeniem zasięgu" - czy jakoś tak). Telefony do BOK też nie wiele pomogą, gdyż wszelkiej maści konsulatnci wszystkich firm są szkoleni, jak sobie radzić z "natrętami". Zasada jest prosta. Wysłuchać, przytakiwać pocieszyć, powiedzieć coś na "spadaj" aby delikwent myślał, że akurat ten problem zostanie rozwiązany. Albo powiedzą, że mieli problem, pakiety zaproponują, "zgłoszą awarię" i takie tam bzdety. I wiecie co ? To działa i jest pioruńsko skuteczne. Po rozmowie z konsultantem klient w większości o czywiście czuje się ważny dla operatora. Dla operatora, gdy są inne priorytety jeden osobnik - już mniej albo wcale, gdyż reklamacja czegoś, na co wyraził zgodę własnym podpisem jest bezzasadna.
W firmach oferujących produkt na skalę masową liczy się statystyka, czyli procent
abonentów, którzy są niezadowoleni z produktu. Na kilka milionów aponentów, jakich ma
Plus odsetek narzekająch jest po prostu pomijalny - nawet, gdyby się skrzyknęli ludzie z większosci for.
Dzwońcie, piszcie. W końcu dzwonicie na swój koszt
Inaczej sprawa jest potraktowana, gdy jednostka odpowiednio nagłośni sprawę.
Proponuję redakcję "Twoja Komórka" lub "Mobile Internet" tam jest stosowny dział do takich spraw. Nie musi to być zaraz "Gazeta Wyborcza"
Na wszelkie instytucje rządowe - typu UOKiK nia ma co liczyć, gdyż taki telekom jest niezłym sponsorem gospodarki z tytułu podatków. No chyba, że trzeba będzie górnikom "trzynastki" wypłacić to może jednorazowo jakąś karę nałoży
Jest światełko w tunelu. sformułowanie "dynamicznie" zamiast "maksymalnie 1 kbps" a to już lekka nadinterpretacja po stornie operatora.
Życze powodzenia, gdyż klient w Polsce ma raczej mizerne szanse na pozytywne załatwienie tego typu spraw. Nie ma instytucji z prawdziwego zdażenia, która w tego typu sprawach reprezentowała by właściwie interesy klientów, więc wszystko zależy praktycznie od dobrej woli operatora. Wg mnie wszelkie warunki formalne i prawne upoważniające operatora do takich działań zostały dochowane. Sami na to wyraziliście zgodę podpisując umowę a od pierwszego dnia świadczenia usługi iPlus taki zapis był (ten o cięciach) !
Jedyne, co można Plusowi zarzucić i "podciągnąć" pod niewłaściwe lub nienależyte świadczenie usługi to to nieszczęsne sformułowanie "ograniczenie prędkości dynamicznie".
Pozostaje, więc:
1. Przeglądarka Opera w trybie TXT lub eLinks w Linuksie i wegetacja do końca okresu rozliczeniowego.
2. Pakiety
3. Satelitarny Downlink (Uwaga - przy uplinku 8kbps nawet proxy satelitarne może się nie podnieść i nie nawiąże połączenia, choć teoretycznie powinno wystarczyć mniej )
4. CSD/HSCSD (raczej kosztowne)
5. Emigracja do większego miasta. Tam można sobie przebierać dowoli w dostawcach netu.